czwartek, 11 lutego 2010

Kosmetyki - brudna prawda


Rynek kosmetyczny przynosi producentom kremów, szamponów i innych “cudownych” środków mających zatrzymać lub powstrzymać starzenie się skóry lub poprawić nasz wygląd miliardowe zyski. Do tego – w przeciwieństwie np. do rynku farmaceutycznego – jest prawie całkowicie pozbawiony kontroli. W tym artykule odpowiem na pytanie – czy stosowanie kosmetyków jest bezpieczne oraz czy rzeczywiście przynosi korzyści osobom, które je stosują.

Witaminki. Dla chłopczyka i dziewczynki...

Według TNS OBOP ponad 50% Polaków w wieku powyżej 15 lat regularnie przyjmuje preparaty witaminowe. Są przekonani, że służy to im zdrowiu. Encyklopedie i Internet pełne są informacji i tym, jak bardzo potrzebne są witaminy i jak bardzo służą zdrowiu. Z drugiej strony naukowcy twierdzą, że połykanie preparatów witaminowych w żaden sposób nie poprawia zdrowia. W dużych badaniach (np. w Danii na 230 tys. osób) wykazano, że nie tylko łykanie preparatów witaminowych nie tylko nie ma żadnego korzystnego wpływu na zdrowie, ale wręcz zwiększa śmiertelność w grupie osób, które przyjmują takie preparaty o ponad 15% w porównaniu do grupy kontrolnej...

Jaka jest więc prawda jeśli chodzi o witaminy?

sobota, 9 stycznia 2010

Dieta CUD!

Nie znam nikogo, kto nie odchudzał się przynajmniej raz w życiu - dzieci, dorośli, kobiety, mężczyźni... Prawie każdy próbował w swoim życiu różnych diet: na odchudzanie, na przytycie, na mięśnie, na odtrucie.

Diety - to wielomiliardowy interes. Codziennie wydaje się tysiące książek i poradników, produkuje się miliony środków, które rzekomo sprawią, że ich użytkownik schudnie. Przecież bycie szczupłym jest bardzo ważne! Będziemy zdrowsi, atrakcyjniejsi, będziemy się lepiej czuć... Czy to nie jest warte każdych pieniędzy?

Nie...

sobota, 4 kwietnia 2009

"Leczenie" grypy i przeziębienia

Za każdym razem jak jestem w aptece, ludzie wykupują w ogromnych ilościach "leki" na grypę, kaszel, ból gardła. Żaden z nich nie sprawia wrażenia chorego. Część z ludzi w kolejce wręcz prosi farmaceutów o witaminy, wapno, rutynę, itp. W opublikowanych w Polsce badaniach (Pentor) okazało się, że prawie wszyscy Polacy kupują tego typu środki. Co więcej - często są one zalecane przez lekarzy.

Czemu o tym piszę? Ponieważ nigdy nie udowodniono jakiegokolwiek wpływu takich preparatów na czas trwania przeziębienia, częstość ich występowania ani na poprawę stanu ogólnego osób, które je stosują. A już na pewno nie zabezpieczają przed ponowną infekcją (wbrew temu co słychać często w reklamach).