środa, 20 kwietnia 2011

Człowiek z żelaza?

Pisałem swojego czasu na temat niezrozumienia zasad ewolucji (ludzi i patogenów) przez lekarzy i skutkach z tego wynikających. Mówiłem wielokrotnie o polskiej "specjalności", którą jest "leczenie" przez lekarzy objawów - zamiast przyczyn - chorób. Widać moje wykłady i publikacje nie są w stanie wiele zmienić, bo ostatnio - na spotkaniu naukowym w Poznaniu - miałem przyjemność rozmawiać z dużą grupą kobiet, będących pod stałą opieką swoich lekarzy ginekologów. W trakcie dyskusji okazało się, że lekarze zalecają im suplementację żelaza - nawet przy braku jakichkolwiek objawów (a często nawet bez odchyleń od normy w badaniach laboratoryjnych)... Myślałem, że trafiłem na specyficzną grupę kobiet. Zacząłem więc pytać wszystkie moje pacjentki czy lekarz zalecił im suplementację żelaza i z jakiego powodu. Okazuje się, że większość odpowiada twierdząco... i jako przyczynę Panie mówią, że ich lekarz powiedział, że to "tak dla zdrowia, żeby Pani tak często nie chorowała".

Pozwolą więc Szanowne Panie i Szanowni Koledzy (po fachu), że coś wam wyjaśnię...

czwartek, 7 kwietnia 2011

PSA - a jednak nie ratuje...

Na jednym z moich wykładów (prawie 2 lata temu) zaprezentowałem tezę, że wiele badań, testów i leków stosowanych powszechnie w medycynie jest wyłącznie swojego rodzaju samonapędzającym się mechanizmem mającym na celu mnożenie kosztów i napędzanie wydatków w opiece zdrowotnej.

Jako przykład podałem niektóre popularnie wykonywane testy i badania przesiewowe - a konkretnie oznaczanie markera PSA w badaniach przesiewowych raka prostaty - ponieważ w literaturze (takiej rzetelnej) brak jest dowodów na jego wystarczającą skuteczność; niektóre badania wręcz określały specyficzność metody na 51% (czyli tyle, co rzut monetą).

Powiedziałem wtedy, że zamiast zlecać badanie, lepiej rzucać monetą. Obarczone dużym marginesem błędu test generuje koszty, ciągnie za sobą niepotrzebną diagnostykę, przyczynia się do niepotrzebnych, okaleczających operacji i niesie niepotrzebne ryzyko dla pacjenta. Wybuchła wrzawa, a moje słowa spotkały się z gigantyczną krytyką - zarówno ze strony lekarzy, jak i pacjentów.

Ponieważ jednak naukowcy nie próżnują - przedstawiam poniżej świeże doniesienia opublikowane w British Medical Journal na temat badań przesiewowych dla raka prostaty.

wtorek, 5 kwietnia 2011

Autyzm - prawda czy fałsz?

Autyzm to rzadkie i bardzo przykre schorzenie. Narosło wokół niego wiele mitów. Autyzm jest nieuleczalną chorobą o różnym stopniu nasilenia i o nie do końca poznanej etiologii. Dla rodziców małych dzieci diagnoza często brzmi jak wyrok. Niestety wiele nieuczciwych osób wykorzystuje niewiedzę i strach przed tą chorobą. Oszuści często "na wyrost" stawiają rozpoznanie autyzmu i wyłudzają ogromne pieniądze za "skuteczne" leczenie choroby, której dziecko nie miało - nie raz zmuszając rodziców do podawania dziecku leków nieznanego pochodzenia. Inni wykorzystują fakt, że choroba jest nieuleczalna i sprzedają rodzicom "nadzieję" - w formie oszukanych terapii, cudownych leków (zwykle sprowadzane z zagranicy preparaty witaminowe) i innych obietnic. Stosowane często przez oszustów terapie zostaną opisane w przygotowywanym przez Klub Sceptyków Polskich Leksykonie Terapii Wszelakich. Tymczasem zamieszczam mały "sprawdzian" dla wszystkich, którzy chcą sprawdzić swoją wiedzę na temat autyzmu.

poniedziałek, 4 kwietnia 2011

Rak płuca - popularne mity

Rak płuca - jeden z najczęstszych nowotworów u ludzi, nowotworowy zabójca numer jeden w wielu krajach na świecie. Niedawno ukazała się praca dr Lynne Eldridge omawiająca liczne nieporozumienia, mity i błędne przekonania na temat raka płuca u pacjentów. Poniżej przedstawiam odpowiedzi na najczęstsze pytania i związanie z nimi niezrozumienia dotyczące tej choroby.Większość danych liczbowych pochodzi z USA - tam choroby nowotworowe są dobrze monitorowane. Przeczytaj koniecznie jeśli palisz papierosy, albo w twoim otoczeniu (w domu, pracy, szkole) są osoby palące.

piątek, 1 kwietnia 2011

Alergia czy infekcja?

Zaczął się sezon - na alergie i przeziębienia. Trafia do mnie mnóstwo pacjentów z powtarzającym się problemem - przeziębiłem się (mam infekcję)... podczas gdy tak naprawdę przyczyną okazują się być alergie. Niestety większość z nas uważa, że nie można "nabawić" się alergii - jeśli w przeszłości nie byliśmy na nic uczuleni, to teraz też nie. Sęk w tym, że to nie jest prawda. Ten krótki artykuł zamieszczam, aby każdy mógł odpowiedzieć sobie na pytanie (przynajmniej wstępnie): Złapałem bakcyla, czy mam alergię?